Strona główna >> Pozytywne myślenie
Pozytywne myślenie
2020-09-24
Korporacja przyjazna pracownikom

Od kilku miesięcy cały świat ogarnęła pandemia COVID-19. Gospodarki wielu państw pikują w dół, a na rynku pracy coraz więcej bezrobotnych. Ludzie częściej boją się, czy będą mieli gdzie pracować, czy będą mieli, za co utrzymać rodziny. Z tego powodu wiele osób odczuwa coraz większy stres, a co za tym idzie podupada na zdrowiu. Dość często w obawie o możliwość utraty pracy nie idą do lekarza. Pracownicy, którzy już chorują na choroby przewlekłe, a którzy muszą w trosce o swoje zdrowie, czasem i życie, udać się na dłuższe zwolnienie lekarskie stresują się tym faktem, co w żaden sposób nie pomaga im w odzyskiwaniu zdrowia. Przed COVID-19 również osoby, które wymagały dłuższych pobytów w szpitalach, czy na L4 myślały z lękiem o swojej sytuacji zawodowej. Niestety dość często zdarzały i zdarzają się przypadki zwalniania pracowników, gdy cierpią na chorobę przewlekłą np. na nowotwór.

2020-08-19
Dlaczego nam tak trudno rozmawiać o sromie.

Po blisko 10 latach walki z nowotworem sromu, jak również z racji swojego wykształcenia poczyniłam paroletnie obserwacje kobiet i ich podejścia do tematu części intymnych kobiet. Niestety mimo, że żyjemy w czasach, w których możemy prowadzić wideokonferencje z ludźmi na drugiej półkuli, gdy mamy dostęp do Internetu, miejsca gdzie znajdziemy odpowiedzi nawet na najbardziej niedorzeczne pytania, kobiety wciąż wstydzą się mówić/ rozmawiać o sromach. Ten wstyd jest w kobietach tak głęboko zakorzeniony, że nawet podczas rozmowy z lekarzem ginekologiem, czy z położną odczuwają duży dyskomfort. Wielokrotnie używają zwrotu „tam na dole” zamiast użyć słowa „srom”. Są też niestety również kobiety, które nie wiedzą jak zbudowany jest srom.

2020-07-20
Jak poznałam wielką miłość.

Moja wielka Miłość co jakiś czas zaglądała w moje życie ale jak to często bywa, nie zwracałam na nią uwagi. Od czasu do czasu czułam gdzieś tam w głębi siebie, że jest ktoś blisko mnie, kto może w moje chaotyczne i zabałaganione życie wprowadzić harmonię i ład. Czułam, że jest ktoś gdzieś obok, kto w moje serce pełen strachu i bólu wleje słodki nektar miłości tej szczerej, prawdziwej i na zawsze.


2020-01-22
Kolejna lekcja- pożegnanie.

Czasem zastanawiam się nad sensem mojej choroby. Nad tym dlaczego znowu mam wznowę i czy może ma to być dla mnie jakiś znak od mojego organizmu, od losu. Może dlatego, gdyż trudno jest mi żyć bez wytłumaczenia jakiejś sprawy, „dlaczego?”, „po co?”, „na co?”. A może chcę nadać sens mojemu życiu? Pogodzić się z tym, że póki co moje życie jest uwarunkowane i to bardziej niż statystycznego Kowalskiego?

Zapewne tak. Kolejny raz jestem w szpitalu, kolejny raz poddana operacji, kolejny raz z trylionem myśli i ze zwątpieniem oraz pytaniem „po co mi to wszystko?”.

2019-12-12
Spisani na straty- starość.

W dzisiejszych czasach spotykamy się z rosnącą liczba osób starszych, czyli rośnie wyższa średnią wieku niż dawniej. Te zmiany demograficzne nie mogą pozostawić nas obojętnymi na potrzeby seniorów. Zastanawiamy się w jaki sposób podnosić jakość życia osób w wieku podeszłym.

2019-10-27
Do naszych bliskich.

Gdy zaczynamy chorować, zwłaszcza gdy jest to choroba nowotworowa lub związana z tzw „chorobą części intymnych” czyli gdy wstyd nie pozwala nam wszystkiego powiedzieć bez zażenowania nasi bliscy, niezależnie czy członkowie rodziny, partnerzy, przyjaciele próbują nas wspierać. I jesteśmy im za to bardzo wdzięczne. Naprawdę. Potrzeba bycia z drugą osobą w tak trudnych chwilach jest bardzo duża i daje nam siłę do walki.


2019-09-29
Przyjaciółki

Siedząc przy kawiarnianym stoliku i czekając na spotkanie z jedną z moich koleżanek, uczestniczyłam niechcący w rozmowie dwóch kobiet. Jedna z nich w nienagannie skrojonej garsonce, w ślicznych markowych szpilkach, w starannie ułożonej fryzurze i makijażu tak perfekcyjnym, że można go podziwiać godzinami. Na dłoniach delikatna biżuteria, na szyi bardzo skromny łańcuszek. Obok niej leżała aktówka z laptopem i jakimiś papierami, w kieszonce brzęczał telefon komórkowy. Perfekcyjna businesswoman, jaką można podziwiać w katalogach czy reklamach wszelakich.

2019-08-21
Czas, który jest nam dany.

Zbyt często życie przecieka nam przez palce. Tracimy je na nic nie znaczące wojenki i kłótnie. Zbyt wiele razy ryzykujemy nim w imię fałszywej miłości czy przyjaźni. A przecież to najcenniejsze co mamy. Czas który jest nam ofiarowany tu i teraz jest najcenniejszym skarbem, o który czasem przychodzi nam toczyć nierówną walkę.

2019-08-14
List w butelce.

Morze nabierało złocistych barw od zanurzającego się w nim złotego krążka. To był piękny zachód słońca, pusta plaża, ja i cisza. Uwielbiam te chwile, gdy nie ma już turystów, gdy wszystko się uspokaja i zaczyna zapadać w senność kołyszących się fal. Spacerując po wilgotnym piasku, gdy od czasu do czasu woda przemywa moje stopy, to jest mój święty czas, czas na wyciszenie, przemyślenia, poszukiwania. Idąc bez celu rozkoszuję się tym co mnie otacza, tymi cudami natury, które pozostaną nawet wtedy, gdy mnie już nie będzie.


2019-08-06
Różnorodność jest Pięknem.

Must have! Bądź FIT! Popraw usta, zrób sobie zgrabny nosek. Precz ze zmarszczkami! Podnieś biust, podnieś pośladki. Ikona piękna to X, Ikona piękna to Y, Ikona piękna to Z…Dobra, dość! Patrząc na te wszystkie tytuły, hasła, reklamy okazuje się, że większość obrazków jest z tą samą modelką/celebrytką/ikoną/ osobowością tv… Piękna (ogólny trend, ale to kwestia gustu), szczupła (czasem ktoś powie „za chuda”), blondynka (nie wnikam czy naturalna czy nie), w super sexy ciuchach, szpilki nawet przy prasowaniu, lub na spacerze po wybrukowanej starówce (jak to się robi, nie mam pojęcia). Oczywiście zna się na wszystkim, a nawet jak się nie zna, to i tak się wypowie. Mega genialne dzieci i super kochający mąż/ przyjaciel. Życie idealne i tylko brakuje jednorożców pomykających po tęczy, gdzie na końcu siedzi skrzat i trzyma garniec ze złotem. Ale nie, zaraz! Jak się bliżej przyjrzysz to te panie się różnią, albo może próbują się wszystkie do siebie upodobnić?

2019-08-01
Nigdy nic nie wiadomo.

Sytuacje ekstremalne, które nie spotykają każdego, które nie spotykają wszędzie potrafią sprawić, że poznajemy samych siebie i poznajemy też na nowo środowisko i ludzi jacy nas otaczają. Wtedy następuje weryfikacja przyjaciół i nawet naszych najbliższych. Wtedy też uczymy się żyć z tymi informacjami na nowo. Ale w czasie tych ekstremalnych sytuacjach możemy poznać także nowych, wartościowych ludzi.

2019-07-17
Empatia nie boli.

Jako studentka położnictwa mam możliwość poznawać „od kuchni” pracę na różnych oddziałach, w różnych szpitalach, a także mogę współpracować z osobami, od których staram się zdobywać jak najwięcej cennych rad, które będę mogła w przyszłości wykorzystać w swojej pracy. 


2019-07-14
Szczęście to zdrowie. Zdrowie to szczęście.

Na różnych etapach naszego życia zmieniamy się psychicznie i fizycznie. Dorastamy, zakładamy rodzinę, zachodzimy w ciążę, rodzimy dzieci, niektóre z nas rozwodzą się, tracą ciąże, tracą bliskich, popadamy w choroby, starzejemy się. W przypadku gdy dotyka nas choroba nowotworowa zmieniają się również nasze priorytety.  Na swojej drodze spotykamy wyboje, kamienie i doły, które sprawiają że wciąż się potykamy, obcieramy swoje ciało, gdzie powstają rany a potem blizny, przypominające o tym co już przeszliśmy.

2019-07-11
Terapia z końmi.

Kilka miesięcy temu brałam udział w bardzo ciekawych spotkaniach z końmi, które miały mi pomóc uporać się z przekonaniami, problemami jakie mnie dręczyły. Standardowe spotkania z psychologiem jak dla mnie były nietrafione, bo była to dla mnie gra, którą chciałam wygrać, a nie terapia. Z końmi to nie jest możliwe. Zanim zaczniesz z nimi pracować, musisz oczyścić się ze złych emocji. Muszą nabrać do Ciebie zaufania, a nie jest to tak proste jak nam się wydaje.

2019-07-05
Żyj każdego dnia!

Lubię myśleć, lubię zadawać pytania i zastanawiać się, czy my dzisiaj żyjemy czy jedynie utrzymujemy czynności życiowe swoje i świata który nas otacza? O co chodzi z tym całym „Mindfulness”? Na co to komu i po co? Czy rzeczywiście jesteśmy tylko nieznaczącymi trybikami maszyny, która nas zniewala, a potem jest stres i zaczynamy chorować? I czy nie można inaczej?


2019-06-20
Lekarz lekarzowi nierówny.

Nie wiem dlaczego, ale niektórzy lekarze zapominają, że w pewnych momentach życia są dla nas wyrocznią, jedynym człowiekiem który może nam dać lub zabrać chęci do walki o zdrowie i życie. My naprawdę liczymy się z Waszym zdaniem. Nie umniejszajcie naszego bólu, strachu, bezradności. Przychodzimy do Was po pomoc pełni wiary i nadziei. Wierzymy Wam. Nie pozwólcie abyśmy tą wiarę jaką w Was pokładamy, tą nadzieję, żebyśmy ją utracili.

2019-06-14
Grupa Wsparcia

Źle się poczujesz, idziesz do lekarza, robisz badania. Diagnoza- nowotwór. Płaczesz, wściekasz się, złorzeczysz, popadasz w stagnację i powoli czujesz, jak krok po kroku, kawałek po kawałku, Twoją duszę, umysł pochłania „czarna dziura”. Przestajesz wychodzić z domu, kontaktować się z ludźmi...

2019-06-11
Wsparcie- tak bardzo go potrzeba.

Matki, żony, kochanki, prawniczki, emerytki, sprzątaczki, bizneswoman, młode, starsze, w dojrzałym wieku, z miast, miasteczek i wsi- na korytarzu szpitalnym, na oddziale ginekologicznym wszystkie jesteśmy takie same. Zasobność portfela, status społeczny czy wiek nie dadzą nam...


2019-06-06
Jesteśmy jak drzewa

My kobiety jesteśmy jak piękne, dorodne drzewa. Dajemy schronienie, wsparcie, bezpieczeństwo i życie. Naszą koroną potrafimy sięgać chmur, a korzeniami mocno trzymamy się ziemi. Czy słońce, czy deszcz, czy zawierucha, stoimy twardo i wciąż, by dawać otuchę innym, by trwać mimo wszystko.

2019-06-03
Oswoić STRACH

Strach jest odczuciem subiektywny gdyż ten sam spodziewany skutek nie zawsze i nie u wszystkich spowoduje poczucie zagrożenia. Strach może działać na nas pozytywnie, gdy jego efektem jest np. ochrona nas lub naszego interesu, może także działać negatywnie gdy powstrzymuje nas przed działaniem.

2019-05-23
Wstyd - cichy wróg kobiet

Często, gdy zaczynam poruszać temat chorób sromu czy zdrowia części intymnych, kobiety zaczynają ze mną rozmawiać przyciszonym głosem. Na moje pytanie, dlaczego tak robią, odpowiedź jest zazwyczaj taka sama- „bo to WSTYD, żeby rozmawiać o takich rzeczach głośno”...